Apaszki to idealny dodatek do stroju na początek jesieni, kiedy jest zbyt ciepło na gruby szal, a zbyt zimno na pozostawianie szyi zupełnie odkrytej. Jeśli nie wiesz, jaką apaszkę powinnaś wybrać,
skorzystaj z kilku poniższych rad. Mamy pod dostatkiem wielobarwnych apaszek: czerwienie, róże, zielenie, fiolety, jakich tylko dusza zapragnie.
Dodatkowo zachwyca wielość deseni. Nawet najbardziej wybredne zakupoholiczki od tego natłoku modnych wzorów i kolorów zapewne rozboli głowa. Dlaczego? Niezdecydowanie - to jedna z tych kobiecych cech, które nie przyprawiają o dumę. Szczególnie wtedy, kiedy miałybyśmy niepohamowaną ochotę zabrać do domu połowę sklepu, a nasza ukochana, maleńka saszetka od Armaniego być może zdoła pomieścić jedną, jedyną rzecz.
Niemiłe uczucie. Oto kilka drobnych wskazówek dla Pań chcących wybrać apaszkę. Uczciwie oceń zawartość swojego portfela, a potem udaj się do regału z gadżetami w przedziale cenowym, który Cię zadowoli. Spójrz na siebie krytycznym okiem - najlepiej gdyby zrobiła to przyjaciółka - i odsuń apaszki, na tle których Twoja cera wygląda szaro oraz smutno.
Jeżeli Twój jesienny płaszczyk jest wzorzysty, to dla zachowania równowagi sięgnij po gładką apaszkę. Jeśli z kolei zakładasz na co dzień barwy neutralne, np. beż, to odważniej poszalej z kolorami. Nie bój się eksperymentować. Neonowy odcień żółci lub krwista czerwień? Dlaczegóż by nie!